Wybory w Bangkoku

Za czym kolejka ta stoi? Po demokrację, po stary porządek, po więcej bałaganu i długich lat transformacji? Przeddzień wyborów przyniósł 6 ofiar śmiertelnych, dzisiejszy poranek jest  – jak na razie – spokojny. Stacje wyborcze ustawiono na terenie lokalnego marketu; tuż obok głosujących,  biznes kwitnie jak zwykłe – smażony kurczak, owoce, ciuchy i zabawki.

Szkoła ostrzegła nas przed ewentualnym wybuchem agresji i mamy być przygotowani na ewentualny dzień wolny. W sumie, dlaczego nie?

Reklamy

7 thoughts on “Wybory w Bangkoku”

  1. Punkt wyborczy koło straganu?! Ależ to szalenie praktyczne 😉
    Wiesz, kiedyś myśłałam, że egzotyka to inny klimat, inne krajobrazy, inna flora i fauna, inne jedzenie. Teraz wydaje mi się, że prawdziwa egzotyka to absurd dnia codziennego – każdy kraj ma swoje absurdy, których obcokrajowcy nigdy nie zrozumieją. Na przykład taka tradycyjna toaleta japońska, polska biurokracja…

Komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s