Jak to się robi w Bankoku, jaktosierobiwbankoku, azja, bankok, bangkok, tajlandia, blog, podróżniczy, skokwbokblog

Market uliczny

Tak jak slumsy mieszają się ze strzeżonymi osiedlami pięknych willi, tak uliczne stragany otaczają drogie, ekskluzywne centra handlowe. Od jednej, małej budki lub motoru z tacą pełną słodyczy, do ogromnych rynków, rozlewają się na ulicach, wdzierają w każdy zakamarek, chowają za rogiem. Tanie, kolorowe, pełne niespodzianek, nowych smaków i zapachów, są genialnym miejscem na poznanie tajskiego kolorytu.

Reklamy

5 myśli nt. „Market uliczny”

  1. Wszechobecne stragany, kolory i zapachy są urokiem Tajlandii tak samo jak gabinety masażu tajskiego, którego również trzeba spróbować będąc w Tajlandii. Później można odwiedzić studio masażu tajskiego w Polsce, żeby znów przenieść się wspomnieniami do Tajlandii:)

Komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s